Kwatera Prywatna WIYRCHOWO NUCICKA

Od 35 zł

Murzasichle
ul. Sądelska 16a
34-531 Poronin
Podhale
zobacz na mapie

Google Ads 300x250

Opis

WIYRCHOWO NUCICKA WITA!   Cieszę się bardzo, żeście tu, do nas, na te stronke zajrzeli. Miło spotkać tych, co ik jeszcze nigdy wiater holny nie przeduchoł, i portkami na żadnej perci nie trzęśli, jak i tych co od lat do Murzasichla (a po nasemu Za Siychłe) przyjeżdżają, we wszystkich trzech Czarnych Stawach nogi mocyli, i z niejednego, ino omytego w potocku cyrpoka zyntyce pili.    Dziś cyrpoki czystością lśnią. Opowiadała mi Hania,żona naszego siychlańskiygo bacy, Jaśka, że co środe przyjeżdża do nich kontrola z panem Hajzerem na czele, i sprawdza cy kosula na Jaśku, wełna na owieckach, i śnieg na
czytaj więcej

WIYRCHOWO NUCICKA WITA!

 

Cieszę się bardzo, żeście tu, do nas, na te stronke zajrzeli. Miło spotkać tych, co ik jeszcze nigdy wiater holny nie przeduchoł, i portkami na żadnej perci nie trzęśli, jak i tych co od lat do Murzasichla (a po nasemu Za Siychłe) przyjeżdżają, we wszystkich trzech Czarnych Stawach nogi mocyli, i z niejednego, ino omytego w potocku cyrpoka zyntyce pili.

   Dziś cyrpoki czystością lśnią. Opowiadała mi Hania,żona naszego siychlańskiygo bacy, Jaśka, że co środe przyjeżdża do nich kontrola z panem Hajzerem na czele, i sprawdza cy kosula na Jaśku, wełna na owieckach, i śnieg na holak są w najbielszym odcieniu europejskiej bieli.

   Nie będę Wam opisywać jakie to nasze Murzasichle piękne, a jakie malownicze, bo alboście tu byli, i sami dobrze o tym wiecie, albo byli Wasi znajomi, co aparaty przecie majom ,i na pewno  syćko dokumentnie Wam pokazali. Powiem tylko, że od tych co wyjrzą przez nasze okna, albo przysiedną w słonku na werandzie, popatrzą na góry rozciągnięte od Hawrania, aż po Giewont i Czerwone Wierchy, oprawione lasami co już w lipcu na grzyby i borówki wołajom,  popatrzom na dywan co pachnie i kwitnie ino dlo nich, słysze słowa:

„wy to tu macie taki przedsionek raju”

  I rzeczywiście, nie miałabym żalu do Pana Boga jak by mnie tu na całą wieczność zostawił.

 Moi drodzy, jak byście chcieli zajrzeć do tego naszego „przedsionka „:

·       powdychać zapach drewnianych, płazowych ścian góralskiego domu,                                                                                                                  

·       otworzyć rano oczy i przywitać się z Zawratem abo Koszystom,                                

·       popaść barany , nakarmić kurczęta, potargać króliczki za uszy, zapytać jaskółkę o pogodę, czy zerwać malinowy deser w ogródku to z radością przywitamy Was w naszych progach.

W  naszym drewnianym domku mamy:                                                                                                   

·       5 przestronnych pokoi z TV, albo widokiem na góry, co kto woli                          

·       możemy do nich przyjąć do 15 osób,                                                                             

·       pokoje mają własne łazienki,                                                                             

·       do dyspozycji gości jest lodówka ,czajnik ,kuchenka mikrofalowa, naczynia i sztućce,                                                                                            

·       bezprzewodowy Internet,                                                                                

·       ogród i podwórko z miejscem do parkowania,                                                         

·       miejsce do wieczornych posiadów, grillowania i oglądania tatrzańskiej panoramy, a w chłodniejsze dni przyda się przeszklona werandka.                                                                                                                     

·       cena noclegu to 30-35 zł., a dzieci do 4 lat bezpłatnie.

A, ino tyk co nie radzi słuchajom muzyki nie zapraszam, bo u nos w chałpie muzykanty siedzom, i casem jakl namyślom, mogom zacońć grać,co się nie syćkim podobać może.

Jeśli chodzi o naszą wioskę to chyba już  Państwo wiecie, że mamy :        

·       -wyciągi narciarskie wraz z całą infrastrukturą,                                         

·       sporo sklepów,                                                                                                          

·       barów, restauracji, pizzerii dużo i coraz więcej, a  konkurencja świetnie wpływa na smak potraw,                                                                 

·       doskonałe połączenie komunikacyjne z sąsiednimi miejscowościami, 

·       park linowy,                                                                                                                     

·       bliskość atrakcji w basenach geotermalnych,                                              

·       nikt tu chorować nie będzie, ale jest apteka i ośrodek zdrowia,                  

·       świetne Jaśkowe oscypki  czekają na swoich amatorów,                                         

·       no i oczywiście TATRY, bliżiutko, ino ręke wyciągnąć. Ja i moja rodzina znamy je nie tylko z widoku z okna, ale że tak powiem z autopsji, i chętnie doradzimy w kwestii wyboru wycieczki. Powiecie ino, cy se chcecie dać zdrowo w kość, cy tak troche mniej, a oczy napaść.

 Jest w naszej wiosce cudny kościółek budowany w czasach najgłębszej komuny,  i chyba trud i spryt jaki siychlanie włożyli w jego budowę sprawia, że modlitwa tu jest tak prosta i skuteczna.

A ci, co ich interesuje nasza góralska kultura i sztuka mogą np.:                         

·       przechipnąć bez płot do Izby Regionalnej Adama Gąsienicy a on z humorem opowie jako to downo ludzie tu zyli,                                                    

·        iść za drugi płot do naszego rzeźbiarza Władka Łukaszczyka i kupić jakie małe arcydziełko, a on wom jesce doruci jakom opowiostke,                

·       albo też u naszego domowego stolarza-artysty zaopatrzyć się w jaki stołecek, rzeźbiony kredensik, cy tyz piyrse pościel, a pote kołysecke.

 Pozwalam sobie tak żartować, bo już trochę zaręczyn było w naszym domu, a i czasem młodzi rodzice z lekko czerwonym lickiem przyznają „a ten nasz mały to stąd”. Miłe.

 A więc jak będziecie mogli to nas tu odwiedzajcie. Mam nadzieję, że nikogo z Państwa nie uraził mój swobodny ton, ale myślę że Ci, którzy mimo różnych trudności jakie niesie życie, też nadają na pogodnych i bezpośrednich falach, zrozumieją. Jak pisze mądrze pani Emilia Żurek „ Ludzka psychika w naturalny sposób wchodzi w interakcje z otoczeniem. Przebywasz w ładnym miejscu - czujesz się swobodnie, pogodny nastrój towarzyszy rozmowie, odpoczynkowi, pracy.”

”I ZYCEM WOM COBYŚCIE TU OBOMA NOGAMI W TOM INTERAKCJE WLEŻLI”

Ze swej strony chciałabym jeszcze do Murzasichla zaprosić Panią Hannę Kowalewską. Po lekturze jej świetnej książki „Inna wersja życia”, pomyślałam sobie, że Murzasichle powinno się lepiej postarać i znaleźć jakiś jeszcze cieplejszy zakątek w jej sercu.

       

 

 

Kochani, jak mocie cas i ochote, to zawse będzie nom miło gościć Wos w nasym domu!
zwiń

Zobacz również